Mieszkanie na polanie.

Mieszkamy dziś na domyślnej tapecie Windowsa. Z tym, że za naszym pagórkiem jest plaża. Na plaży leżą muszelki, psie łapki odbijają pieczątki w mokrym piasku, a wzdłuż lądu, rzeką Narwią całymi wielkimi rodzinami pływają łabędzie. Tak jakby u nich czerwiec też oznaczał sezon weselny.

Chociaż pogoda dziś nie rozpieszczała, pod wieczór wróciło do nas słońce. Wysuszyło przemoczone ubrania i buty. Otuliło zmokłe psie i kocie futra i pozwoliło nam obejrzeć nasz dzisiejszy przydomowy ogród.
W tych kilku zdjęciach zabieramy Was na spacer po nim.
Oprowadzają jak zwykle:
Dudu, Stefan i Staś. 🧡

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s