Kim jesteśmy?

Definiowanie samych siebie to bardzo trudna sztuka. Tak naprawdę podróżujemy dlatego, by sami sobie trafniej odpowiadać na to pytanie każdego dnia Kim jesteśmy? A może kim chcielibyśmy być.

Na pewno ludźmi. Takimi przez duże L. Z głową nigdy niedość pełną marzeń i trochę za miękkim sercem. Z planami na przyszłość, ale jednocześnie otwartymi na to, co przyniesie nowy dzień. Uważnymi, ale nie sfokusowanymi. Zmierzającym do celu, a nie do targetu.

Nie chcemy być infuencerami. Nie interesuje nas przesycony lazur oceanu na zdjęciach z instagrama. Jesteśmy dzieciakami z sąsiedztwa, które zapragnęły zobaczyć jak wygląda blokowisko w innych zakątkach świata.

Wyjrzyjcie przez okno, może dziś jesteśmy właśnie Waszymi sąsiadami?

Pasażerowie na gapę dosiedli się do nas w Mołdawii. I tak już zostali.
Nazywają się Stanislav i Stefan.